Jak urozmaicić dziecku zwiedzanie miasta, tak aby chętnie z nami spacerowało i pozwoliło nam podziwiać piękne kamienice i urocze zaułki? Można na przykład zaproponować mu zabawę w poszukiwanie krasnoludków. Właśnie takie atrakcje czekają na dzieci we Wrocławiu. Ale bądźmy uczciwi – to nie tylko najmłodsi uwielbiają tropić krasnale. Dorośli też ich chętnie szukają i robią sobie z nimi pamiątkowe zdjęcia. W końcu krasnale to dość rozpoznawalny symbol Wrocławia, więc fotka ze skrzatem to punkt obowiązkowy każdej wycieczki.

Co i gdzie?

Wrocławskie Krasnale rozsiane są po całym mieście. Najwięcej jest ich oczywiście w okolicy Rynku i ulicy Świdnickiej, jednak można je spotkać w najprzeróżniejszych zakątkach miasta, a nawet na jego obrzeżach. Krasnale lubią być przewodnikami po Wrocławiu, dlatego znajdziecie je przede wszystkim w pobliżu najważniejszych atrakcji miasta. Jednak rozglądajcie się uważnie, bo te małe skrzaty można spotkać też w okolicach restauracji, banków, firm, instytucji, szkół itp. Często ukrywają się na słupach, parapetach, w bramach. Po prostu są wszędzie 🙂 Trudno powiedzieć ile dokładnie krasnali zamieszkuje Wrocław, gdyż ich liczba stale rośnie. Na pewno jest ich ponad 400, więc znalezienie wszystkich wymaga bardzo intensywnych poszukiwań.

Skąd się wzięły we Wrocławiu krasnoludki?

Wersja oficjalna i prawdziwa to ta, że krasnale pojawiły się we Wrocławiu w latach osiemdziesiątych jako forma walki “Pomarańczowej Alternatywy” z absurdami komunistycznej władzy. Początkowo krasnale malowano na murach, na których wcześniej milicja zamalowywała antykomunistyczne hasła. Poza powstającymi graffiti, w owym czasie urządzano również liczne happeningi, których uczestnicy często poprzebierani byli za krasnale. Na pamiątkę tych wydarzeń w 2001r. we Wrocławiu stanął pierwszy pomnik krasnala – Papa Krasnal. Po kilku latach władze Wrocławia postanowiły wykorzystać wizerunek krasnali do promocji miasta. W ten sposób do Papy Krasnala dołączyły w 2005 r. krasnale: Szermierz, Rzeźnik, Pracz Odrzański i Syzyfki. Od tego czasu małych mieszkańców miasta wciąż przybywa i stanowią one jedną z jego głównych atrakcji.

papa-krasnal
Papa Krasnal – najstarszy krasnal w mieście. Wydaje się, że jest też największym krasnalem, lecz to nieprawda. W rzeczywistości jest bardzo malutki, bo stoi na czubku palca.

Wersja dla dzieci jest natomiast związana z pewną legendą. Otóż dawno temu do Wrocławia przypłynął na tratwie Chochlik Odrzański. Był on bardzo nieznośnym skrzatem, który mocno uprzykrzał życie mieszkańcom miasta. Rozwiązywał im sznurówki, gdy czekali na autobus, barwił wodę w miejskich fontannach albo dosypywał soli do cukiernicy we wrocławskich restauracjach. Władze miasta nie radziły sobie z małym skrzatem, więc postanowiły poprosić o pomoc krasnale. Te przybyły licznie do Wrocławia i przegoniły Chochlika. W podziękowaniu za tę pomoc, oddano krasnalom część miasta. Mogły od tamtej pory zamieszkać wśród Wrocławian i dbać o to, by nic złego ich już nie spotkało. Wieść o tym, że Wrocław jest miejscem przyjaznym krasnoludkom niesie się cały czas w świat, dlatego małych mieszkańców Wrocławia wciąż przybywa.

Nasze wrażenia

Za każdym razem, gdy byliśmy na spacerze w centrum miasta, dziewczynki wypatrywały krasnoludków, głaskały je i chciały zrobić sobie z nimi zdjęcia. Pewnego razu postanowiłam zabrać je na spacer, którego głównym celem było szukanie krasnali, a nie spotykanie ich przy okazji.
Szukać krasnali oczywiście można na chybił-trafił, spacerując zwyczajnie po Rynku i okolicznych uliczkach. Gwarantuję, że jeśli będziecie uważni to sporo ich znajdziecie. My jednak postanowiłyśmy podejść do zadania metodycznie i kupiłyśmy w punkcie informacji turystycznej pierwszą mapę z zaznaczonymi krasnalami. Mówię pierwszą, bo ta nie do końca nam się sprawdziła i po jakimś czasie wróciłyśmy się, żeby kupić drugą, tym razem z naklejkami.
Pierwsza mapa to “212 Krasnali” i ona jest całkiem przyzwoita, lecz gdy przy którymś krasnalu spotkałyśmy dziecko z mapą z naklejkami, to chyba sami rozumiecie, że już nie było odwrotu. I ta druga mapa “Na tropie wrocławskich krasnali” sprawdzi się właśnie dużo lepiej przy dzieciach. Po pierwsze krasnali do znalezienia jest mniej (w sam raz na jeden spacer), więc nie będzie też frustracji, że nie znaleźliśmy wszystkich. Są tu zaznaczone krasnale tylko z okolic Rynku, a nie z całego miasta (jak w przypadku pierwszej mapy). Po drugie krasnale są ponumerowane i stanowią kolejne punkty na trasie, więc nie trzeba chaotycznie biegać, zawracać i zbaczać z trasy, żeby dojść do kolejnego skrzata. A po trzecie i w przypadku dzieci najważniejsze, mapa ta zawiera naklejki z krasnalami, które uda nam się znaleźć. Z taką konkretną misją do zrealizowania dużo łatwiej zorganizować dzieciom tego typu spacer.

My podczas pierwszej wyprawy poszukiwawczej nie znalazłyśmy wszystkich krasnoludków, bo złapała nas ulewa. Wróciłyśmy jednak po jakimś czasie dokończyć misję, bo dziewczyny nie dawały mi żyć. Szczerze Wam powiem, że jest to naprawdę fajna zabawa. A przy okazji sposób na spacer po Rynku i jego zaułkach. Podczas szukania krasnali możecie przez przypadek znaleźć inne wrocławskie perełki, o istnieniu których być może nawet nie słyszeliście. Bardzo Was zachęcam do wybrania się na przechadzkę śladami krasnoludków.

Poniżej przedstawiam Wam jedynie niewielką część rodziny krasnali, która mieszka we Wrocławiu. Każdy krasnal ma oczywiście swoją nazwę i związaną z nim historię 🙂 To co, wyruszacie na poszukiwania? A może Wrocławskie Krasnale znacie od dawna?

Przydatne informacje

Mapy krasnali kupicie w Punktach Informacji Turystycznej, m.in. obok Spiża, niedaleko pomnika Fredry (Informacja Krasnalowa “Krasnal INFO”) oraz w punkcie Wroclaw Info Souvenirs Centrum Informacji Turystycznej koło Novocainy. Jeżeli w którymś z nich nie znajdziecie mapy z naklejkami, warto podejść do innego punktu.
Koszt mapy z naklejkami: 10 zł, koszt mapy 212 Wrocławskich Krasnali: 8 zł
Więcej informacji na temat wrocławskich krasnali znajdziesz tutaj.

lody-czytanie-mapy