Holiday Park & Resort to sieć obiektów rekreacyjno-wypoczynkowych zlokalizowanych w różnych miejscowościach nad polskim morzem: w Mielnie, Pobierowie, Rowach, Grzybowie, Ustroniu Morskim oraz Niechorzu. Resort składa się głównie z drewnianych domków letniskowych w stylu skandynawskim, ale są też dostępne komfortowe apartamenty. Czy jest to miejsce idealne na wakacje z dziećmi? Tego bym nie powiedziała, bo każdy z nas lubi inną formę wypoczynku i ma inne oczekiwania. Jedni wolą miejsca pełne atrakcji, gdzie ciągle coś się dzieje, inni natomiast wolą spokojniejsze klimaty i wybierają miejsca raczej odludne. Jeśli chodzi o Holiday Park to należy on raczej do tej pierwszej grupy obiektów. Ponadto jest to resort bardzo przyjazny maluchom, nastawiony głównie na rodziny z dziećmi, z mnóstwem atrakcji dla każdego. My wybraliśmy resort w Grzybowie i byliśmy tam na wakacjach poza sezonem – pod koniec maja. Ogólne wrażenia z pobytu mamy bardzo pozytywne. A o tym jak wygląda obiekt, jakie oferuje atrakcje, jakie są jego plusy i minusy, i czy pojedziemy kolejny raz – przeczytacie we wpisie poniżej 🙂

holiday-park-kaczor-donald

Zakwaterowanie

Wygląd i standard naszego domku był dla nas miłym zaskoczeniem. Niby widzieliśmy zdjęcia domków na stronie Holiday Park & Resort, ale wiecie jak to jest – zdjęcia często przekłamują trochę rzeczywistość. W tym przypadku jednak nie zawiedliśmy się i wszystko wyglądało naprawdę super. 85 metrowe domki składają się z salonu połączonego z jadalnią, aneksu kuchennego, łazienki z prysznicem, dwóch sypialni na górze, niewielkiego balkonu i tarasu. Domek jest w pełni wyposażony (szczegółowa lista wyposażenia jest dostępna na stronie www obiektu), czysty i przestronny. Idealny dla 4-6 osób (moim zdaniem).
Z pozytywnych zaskoczeń: leżaki i parawan na wyposażeniu, powitalne wino i słodycze dla dzieci w dniu przyjazdu. Z negatywnych – brak ręczników. Jakoś nie doczytałam i nie dopytałam i byłam pewna, że ręczniki będą – przecież to standard w hotelach. No więc nie tu – tu trzeba mieć swoje albo wypożyczyć (komplet ręczników to koszt 25 zł za tydzień). Aaa i zapomniałabym – każdy domek posiada grill elektryczny – trzeba jedynie wypożyczyć kabel za 55 zł za tydzień.

Atrakcje dla dzieci

Najlepszą atrakcją dla naszych dziewczyn i najchętniej obleganą były place zabaw. A najczęściej oczywiście ten najbliżej naszego domku. W każdym resorcie jest kilka placów zabaw umiejscowionych w różnych częściach, żeby dzieci miały blisko. My mieliśmy plac zabaw praktycznie kilka kroków od tarasu i to było zbawienie. Nawet nie musieliśmy wychodzić z domku, żeby mieć je na oku. I jaki to jest komfort móc odpoczywać na tarasie lub na leżaku przed domkiem i mieć pod nosem fajny duży plac zabaw. Dziewczyny potrafiły bawić się tam pół dnia, zwłaszcza że na wakacjach poznały “nowe przyjaciółki” i miały swoją ekipę do zabawy. Wreszcie mogłam w spokoju wypić kawę i poczytać książkę. Bezcenne!

Kolejną atrakcją, która nie dawała spokoju naszym dzieciom był basen ze zjeżdżalnią i brodzik z natryskami i niewielkimi zjeżdżalniami dla młodszych dzieciaczków. Już od pierwszego dnia naszego pobytu dziewczyny pytały kiedy pójdziemy się kąpać w basenie. Niestety musieliśmy trochę odwlec kąpiel, bo na początku naszych wakacji pogoda nie była zbyt łaskawa. Tzn. nie padało, ale wiał bardzo zimny wiatr, co oczywiście dla naszych córek nie stanowiło żadnej przeszkody. Po kilku dniach w końcu ulegliśmy i dziewczyny ubrane w pianki i kombinezony do pływania poszły na basen. Radość była nie do opisania 🙂 Niestety nie skorzystaliśmy z dużej zjeżdżalni, bo ktoś z nas (ja lub mój mąż) musiałby pójść na nią razem z dziećmi. A aż tak ekstremalni nie jesteśmy, żeby się kąpać przy arktycznym wietrze 😉

W razie niepogody lub po prostu w czasie, gdy rodzice korzystają z kawiarni/baru, dzieci mogą bawić się na sali zabaw tuż przy kawiarni. Jest to taki niewielki małpi gaj z basenem z kulkami, który Emi i Jula uwielbiały odwiedzać przy każdej nadarzającej się okazji. Ja średnio lubiłam to miejsce, bo było tam strasznie gorąco i duszno – dziewczyny wychodziły stamtąd dosłownie mokre. Przy sali zabaw działa też salon gier z piłkarzykami, stołem do bilarda, cymbergajem i wieloma automatami do gier.

Po terenie resortu dzieci mogą śmigać na rowerkach biegowych lub w małych autkach, które są dostępne bezpłatnie dla wszystkich dzieci (oczywiście ich ilość jest ograniczona). Można tu również wypożyczyć rowery dla dzieci oraz duże rowery z fotelikami dla maluchów i pojechać na wycieczkę. Wzdłuż wybrzeża, kilkadziesiąt metrów od ośrodka biegnie ścieżka pieszo-rowerowa.

Animacje dla dzieci

Mówiąc o atrakcjach nie można nie wspomnieć o animacjach. W Holiday Park & Resort program animacji jest bardzo bogaty, dostosowany do warunków pogodowych i skierowany do każdego, nie tylko do dzieci. W naszym przypadku z animacji korzystały tylko dziewczynki, my osobiście średnio lubimy takie atrakcje. A było w czym wybierać: jakieś wieczorki tematyczne, karaoke, turnieje “goście kontra animatorzy”, show muzyczne itd. Ale wracając do animacji dla dzieci to po pierwsze stałym punktem programu była np. wata cukrowa o 17.00 i mini disco o 19.00. Tych dwóch rzeczy dziewczyny pilnowały jak mało czego. O 11.00 odbywały się zajęcia kreatywne, popołudniu różne gry i zabawy na świeżym powietrzu, malowanie buziek, baloniki – każdego dnia coś innego. Dzieci się tu naprawdę nie nudzą!

A co z jedzeniem?

W niektórych resortach (Ustronie, Mielno, Rowy, Pobierowo) działa restauracja, w której można sobie wykupić śniadania i obiadokolacje podawane w formie bufetu. My natomiast byliśmy w Grzybowie, gdzie nie ma restauracji, ale w żadnym wypadku nie stanowiło to dla nas problemu. Po pierwsze na terenie ośrodka można coś zjeść w bistro. Jest tu kilka dań obiadowych tj. zupa, burgery, frytki, jakieś kluseczki, nuggetsy, spaghetti, sałatki. Jest kilka rodzajów pizzy i zapiekanek. No i to na co my przychodziliśmy najczęściej: lody i gofry 🙂 W kawiarni można kupić ciasta, desery, owoce i słodycze. My najczęściej posiłki jedliśmy poza kurortem albo korzystaliśmy z grilla. Pamiętajcie też, że każdy domek ma aneks kuchenny, więc spokojnie można sobie coś ugotować albo odgrzać (to jest ogromny plus zwłaszcza dla rodziców malutkich dzieci). My gotowaliśmy tylko raz, a tak to z aneksu korzystaliśmy głównie przy przyrządzaniu śniadań.

Czy jest coś dla dorosłych?

Przede wszystkim głęboki basen z podgrzewaną wodą, jacuzzi, leżaki, osłonięte strefy wypoczynku (vip). Bar i kawiarnia z pysznymi kolorowymi drinkami. Boisko do siatkówki, stanowiska do gry w szachy i piłkarzyki. Liczne zajęcia sportowe takie jak: joga, aqua aerobik, turnieje piłki wodnej. I oczywiście animacje, o których pisałam już wyżej 😉

Wakacje 80% taniej

To co przekonało nas do spędzenia urlopu w Holiday Park & Resort to możliwość wykupienia wakacji w bardzo korzystnej promocyjnej cenie. Promocja nosi nazwę “Wakacje 80% taniej” i dotyczy zakupu pakietu 5 lub 10 pobytów 7 dniowych. Cena za 5 pakietów to 3500 zł w przypadku domków i 3000 zł w przypadku apartamentów. Do wykorzystania w przeciągu 5 lat. Ponadto jeśli powołacie się na kogoś kto już jest klientem Holiday Park to dostajecie zniżkę 500 zł, a ta osoba dodatkowe benefity np. 1000 zł do wykorzystania na barze, 500 zł lub dodatkowy voucher na pobyt. Brzmi nieźle, prawda? Gdzie jest zatem haczyk? Otóż jedynym haczykiem jest termin, w którym można wykorzystać kupione vouchery. Promocja dotyczy tylko okresu poza sezonem, czyli od września do połowy czerwca. Dla jednych to duży minus, a dla innych wręcz przeciwnie. Bałtyk w sezonie bywa bardzo zatłoczony i wiele osób uważa, że najlepiej się tu wypoczywa poza szczytem sezonu. My sami, korzystając z tego, że dzieci jeszcze nie chodzą do szkoły, na wakacje również wolimy wybierać terminy wiosenne albo jesienne. Minusem tej promocji jest to, że skorzystało z niej bardzo dużo osób, więc można napotkać problem z zarezerwowaniem sobie pobytu w wybranym przez nas terminie. My po powrocie z urlopu chcieliśmy zrobić sobie rezerwację na czerwiec przyszłego roku i niestety nie było już wolnych domków. Podejrzewam, że te terminy trzeba rezerwować z dwuletnim wyprzedzeniem. Tak samo trudno zarezerwować Rowy oraz Pobierowo, a to dlatego, że w tych lokalizacjach jest dodatkowo basen kryty! Czemu więc nie zarezerwować od razu wszystkich pobytów w dogodnych dla nas terminach i lokalizacjach? Oczywiście można, ale każda rezerwacja wiąże się z wpłatą zaliczki. Jest to kwota 900 zł, z czego 150 zł przeznaczone jest na sprzątanie domku, a 750 zł to kaucja, którą można wykorzystać później na obiekcie, a to czego się nie wykorzysta jest zwracane na nasze konto. My dostaliśmy zwrot po około 10 dniach od zakończenia urlopu. Tak wygląda to od strony technicznej, więc sami oceńcie czy taka oferta jest dla Was atrakcyjna. My w przyszłym roku jedziemy na 3 domki, bo bierzemy ze sobą rodzinkę. Udało mi się zarezerwować Mielno-Unieście na maj. Pogoda to loteria, zwłaszcza nad polskim morzem, więc tym się absolutnie nie przejmuję. Wiem, że będziemy mieć cudowny czas. I wciąż zostaje mi jeden pobyt do wykorzystania. Być może pojedziemy kiedyś zimą? Nigdy nie byłam o tej porze roku nad morzem, więc kto wie 🙂

holiday-park-trawa

Podsumowując

Nasze wakacje w Holiday Park & Resort uważam za bardzo udane. Myślę, że duży wpływ na tę ocenę ma fakt, że byliśmy poza sezonem i że cenowo wyszło nas to bardzo korzystnie. Nie wiem czy zdecydowałabym się na urlop w tym miejscu w lipcu lub sierpniu. A tak to naprawdę wypoczęliśmy – dzieci miały swoje zajęcia, więc my mieliśmy wreszcie czas dla siebie. Dzięki temu, że mieliśmy domek bardzo oddalony od basenów i kawiarni, to mogliśmy się cieszyć ciszą i spokojem. Weźcie to koniecznie pod uwagę rezerwując swój pobyt. Przy kawiarni zawsze się coś dzieje, jest głośno i tłoczno. Więc z malutkimi dziećmi polecałabym raczej domki bardziej na uboczu. Samo położenie resortu również ma znaczenie. W Grzybowie do plaży mieliśmy jakieś 200 metrów. W innych lokalizacjach jest podobnie. No i najważniejsze, że wakacje w Holiday bardzo podobały się naszym dziewczynkom. A to przecież na szczęściu naszych dzieci najbardziej nam zawsze zależy.

holiday-park-plac-zabaw-piasek

Przydatne informacje

Dodatkowe koszty do poniesienia na miejscu: parking, opłata klimatyczna, kabel do grilla, zużycie mediów według liczników.
Na miejscu można też wypożyczyć łóżeczko dziecięce, krzesełko do karmienia czy wanienkę.
Pakiety można zrealizować w ciągu 5 lat od daty zakupu w terminach od 1 kwietnia do 14 czerwca (z wyłączeniem Majówki i Bożego Ciała), przez cały wrzesień i październik we wszystkich resortach. Natomiast od listopada do marca w wybranych apartamentach w Rowach i Pobierowie.
Na specjalnych warunkach można skorzystać również w okresie Świąt Wielkanocnych, Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku (wykorzystuje się wtedy np. 2 lub 3 pobyty)
W obiekcie można wykorzystać bon turystyczny.
Do Holiday Park można przyjechać z psem lub kotem. Akceptowane są zwierzęta do 10 kg. Za pobyt zwierzaka trzeba dodatkowo zapłacić.
Wszystkie informacje dotyczące obiektów i cen znajdziecie na stronie Holiday Park & Resort

holiday-park-and-resort